Płonące dziewczyny
Autor: C. J. Tudor
Dziś o książce „Płonące dziewczyny”
C. J. Tudor przenosi nas do Chapel Croft. To angielska wioska daleka od sielankowej atmosfery i wspaniałej historii… to miejsce zsyłki nowej Pastor. Miejsce, w którym w XVI wieku, spalono na stosie wieśniaków, 30 lat wcześniej zaginęły dwie nastolatki, w którym poprzedni Pastor popełnił samobójstwo… miejsce, w którym pełzające zło jest niemal namacalne.
Bo klimat tej książki jest niezwykle mroczny, tajemniczy i klaustrofobiczny. Mieszkańcy strzegą tajemnic, historia mrozi krew w żyłam… a ciemność zagarnia nie tylko cmentarzyska. Jak w tym nowym miejscu odnajdzie się Pastor Jack (kobieta, z bagażem doświadczeń) z nastoletnią córką? Z jakimi wyzwaniami przyjdzie się jej mierzyć? Czy płonące dziewczyny to tylko legenda… czy zapowiedź kolejnych nieszczęść?
Prowincjonalna wioska i mrok wciągają od pierwszych stron. Czujemy gęstniejącą atmosferę, akcja nas zaskakuje i niecierpliwie pragniemy poznać pełną historię, która jest nam sukcesywnie wyjawiana.
Gorąco polecam tę niesamowity thriller. Mroczny klimat miejsca podkreśla stara kaplica, cmentarzyska, nastawienie ludzi… idealny grunt dla zabobonów oraz mrocznych wizji. Książka dostarcza emocji, a niejednoznaczni bohaterowie dopełniają zaskakujące zakończenie. Świetna lektura.
Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.