Krwawy rzeźnik
Autor: Peter Conradi
Dziś o książce „Krwawy rzeźnik” autorstwa Petera Conradi. To historia, która uwiera, która wdziera się z przeraźliwym piskiem do umysłu, która wprawia w osłupienie… bo jest prawdziwa. Nie jest fikcją literacką… jest realna, okrutna i przerażająca. Andriej Czikatiło mordował przez 12 lat! Zabił ponad 50 kobiet i dzieci! Przez lata molestował dzieci (również w szkołach, w których pracował jako nauczyciel!)
Przez lata unikał kary. Czy faktycznie się tak dobrze maskował? Czy miał tak nienaganną opinię? Nie… absolutnie nie! „brak podjęcia … odpowiednich działań ujawnił niebezpiecznie słaby punkt w rosyjskiej społeczności: obawę przed władzą i pragnienie spokojnego cichego życia, za wszelką cenę.” Społeczeństwo radzieckie lat siedemdziesiątych milczało w obawie przed koniecznością powiadomienia władz szkolnych lub milicji… a „wiele nastolatek byłoby zbyt zażenowanych lub zawstydzonych, żeby opowiedzieć komukolwiek o takim incydencie”. Te okoliczności sprzyjały wdrażaniu w życie chorych fantazji Krwawego Rzeźnika. Wszechogarniające milczenie stanowiło idealną zasłonę dla zwyrodnialca, który z każdym rokiem przeistaczał się w potwora. „Związek Radziecki nie miał tak wyglądać. Zbrodnie miały zniknąć… Gdyby zapytać zwykłych mundurowych, powiedzieliby coś zupełnie przeciwnego. Ludzie wydawali się bardziej nieuczciwi i agresywni. Mimo to seryjne morderstwa należały do zupełnie innej kategorii – coś takiego zdarzało się tylko w Ameryce…”
@karola miałaś rację… jestem zmiażdżona okrucieństwem drzemiącym w człowieku. Polecam lekturę, wejście w chory umysł i dostrzeżenie mroku chorego umysłu.
Za książkę serdecznie dziękuję Filia.