Autor: Bartosz Szczygielski

Dziś o kolejnej książce z mojego stosiku hańby… „Nie chcesz wiedzieć”. Bartosz Szczygielski przyzwyczaił mnie do niezwykle ciekawych literackich podróży. Jak było tym razem…

Pierwsze strony były zaskoczeniem dla mojego racjonalnego myślenia, gdyż poznajemy wróżkę Agatę. W jej spokojnych (choć nie zwyczajnych) życiu niespodziewanie… pojawia się śmierć.

„Śmierć zwykle oznacza koniec.

Nie tym razem.”

Agata całe życie spędziła w jednym miejscu, z jedną osobą, która była dla niej wszystkim… rodzicem, nauczycielem, wzorem i przyjacielem. Paradoksalnie wiodła niezwykle spokojne i uporządkowane życie… do czasu, gdy jeden z „klientów” burzy ten ład. Nowa sytuacja przygniata ciężarem, a paraliżujący strach zaburza ocenę pojawiających się w jej otoczeniu osób. Dziennikarka, policjantka… czy może im zaufać? Kto kogo naraża na niebezpieczeństwo? Kto chce ujawnić przed Agatą prawdę, a komu zależy, by mroczny sekret nie ujrzał światła dziennego?

Autor stworzył niezwykle ciekawe postaci. Wróżka Agata budzi skrajne emocje i olbrzymią ciekawość. Jest osobą, której życie wewnętrzne jest po wielokroć bardziej rozbudowane niż znajomość życia we współczesnym świecie. Jest osobą oderwaną, absolutnie niedostosowaną do okrucieństwa, interesowności i zagrożeń, które niesie życie. Całe życie była zamknięta w pozornie „bezpiecznej bańce”. Ale jakie były intencje jej opiekunów? I jakie są konsekwencje? Musicie sprawdzić sami.

„Nie chcesz wiedzieć” to kryminał, który zachwyci prowadzeniem fabuły, nieoczywistą narracją, bardzo ciekawą intrygą i zakończeniem, które zaskakuje i pozostawia przestrzeń by się nim delektować, degustować i rozkładać na poszczególne nuty smakowe.

Gorąco polecam lekturę książki Bartosza Szczygielskiego.