Autor: Guillaume Musso

Zastanawiacie się czasem, jak powstają historie literackie, które przenoszą nas w przeróżne zakątki Świata, które pozwalają nam na rozmaite doświadczenia, i które przynoszą nam tak rozliczne emocje?

Dziś o książce, która mnie zachwyciła… „Zabawa w chowanego” autorstwa Guillaume Musso.

To opowieść o procesie twórczym, o fikcji, która jest atrakcyjniejsza od rzeczywistości, która przygniata swym ciężarem. Książka o odpowiedzialności Autora… wobec Czytelników, wydawcy i… stworzonych bohaterów. Tworzenie historii to, w pewien sposób, wcielanie się w rolę boga. Czy proces twórczy to pociąganie za sznurki nieświadomych niczego (na pewno?) postaci… czy przekształcanie wyobrażeń w pełnokrwistych bohaterów, budowanie alternatywnej rzeczywistości… a może ukazywanie prawdy?

„Rzeczywistość… Fikcja… Zawsze czułem, że granica między tymi dwoma światami jest chwiejna. Nic nie jest tak bliskie prawdy jak fałsz. I nikt nie myli się bardziej niż ci, którzy myślą, że żyją w rzeczywistości, bo od chwili, gdy zakładają, że pewne sytuacje są realne, automatycznie realne stają się ich konsekwencje.”

Gorąco polecam tę ciekawą opowieść, balansującą między wyobraźnią a światem obiektywnym, pełną nieoczywistości, zawiłości i chwil refleksji. To lektura, która postawi przed czytelnikiem ciekawe pytania i zmusi do refleksji o funkcjonowanie w świecie fikcji i rzeczywistości.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros.