Autor: Madeline Miller

Dziś o książce, która swoim mitologicznym klimatem urzeka, otula i oczarowuje… „Pieśń o Achillesie” Madeline Miller.

W książce zachwyca również język, który w magiczny sposób hipnotyzuje i przenosi nas w świat bogów, nimf, walk i proroctw. Na wielki plus zasługuje także główny wątek (bo zagadnienie LGBT rzadko jest obecne w literaturze… a w Polsce to już całkiem).

Uczucie, które łączy Achillesa i Patroklosa jest bardzo ciekawie przedstawione (historię Achillesa widzimy oczyma Patroklosa). Różnica między nimi jest mocno wyeksponowana, co sprawia, że opowieść jest jeszcze piękniejsza i głębsza. Siła i słabość, boskość i człowieczeństwo w zderzeniu z emocjami, które łączą.

To opowieść o miłości nieprzeciętnej, silniejszej od proroctwa, od przeciwności losu… od śmierci. To historia splątania nieśmiertelnej sławy i bardzo ludzkich uczuć. „Pod lśniącą zbroją bohatera kryje się człowiek z krwi i kości.”

Polecam lekturę i wyrobienie sobie własnej opinii. Mnie urzekł klimat mitologii greckiej, uczucie zrodzone między bohaterami oraz walka z nieubłaganym losem.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros.