Cień Judasza
Autor: Anna Kusiak
Dziś recenzja przedpremierowa wartego uwagi debiutu.
„Cień Judasza” autorstwa Anny Kusiak, to książka która premierę będzie miała 16 marca.
Musiałam skusić się na tę książkę z dwóch powodów… bo to debiut i bo mamy „kiedyś” i „teraz” a dwie perspektywy czasowe bardzo lubię.
Kiedyś:
– działo się dziesięć lat wcześniej.
– doszło do wielkiej rodzinnej tragedii
– wpłynęło na wiele osób, zwłaszcza na główną bohaterkę.
Dwie kuzynki, bliskie przyjaciółki i wspólne zabawy, nastoletnie wybryki i kłótnie… i nagle jednej nie ma, znika, burzy ład i spokój w małej miejscowości. Śmierć nastolatki uruchamia lawinę wydarzeń… nieszczęśliwych wydarzeń. Czy uda się odkryć prawdę? Czy jej odkrycie da ukojenie? A może porządkowanie faktów sprzed 10 lat wywoła kolejną lawinę nienawiści?
Bardzo podoba mi się przedstawienie głównej bohaterki. Przedstawienie jej wewnętrznej walki o prawdę i o spokój, który może przyjdzie wraz z zamknięciem tragicznej przeszłości. To osoba wytrwała, czasem zagubiona a czasem niezwykle silna… taka kobieta z krwi i kości.
Niezwykła atmosfera książki sprawia, że się wsiąka w tę opowieść. Nie czułam niesamowitego lęku, ale narastający niepokój… jak osoba zanurzona we wrogim środowisku, jak posłaniec prawdy wśród osób, stawiających sobie za cel ukrycie prawdy pod grubą warstwą kłamstw.
Warte uwagi są również poruszane w tej książce kwestie psychologii społecznej: granica między swoimi i obcymi, waga więzów krwi, podejście do kobiecego ciała jako waluty i podejście do sprawiedliwości „oko za oko”.
Gorąco polecam bo to świetny debiut, trzymający w napięciu thriller kryminalny i ciekawy obraz małej społeczności.
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka za egzemplarz i możliwość przeczytania jeszcze przed premierą.