Paprocany
Autor: Paulina Świst
„Paprocany” to moje pierwsze spotkanie z Autorką publikującą pod pseudonimem Paulina Świst.
To książka balansująca między skrajnościami:
Piękna, inteligentna pani mecenas używająca młodzieżowego słownictwa pełnego wulgaryzmów.
Przystojny, prawy policjant nękany przez byłą partnerkę, zmieniający się w demona seksu.
Stróże porządku działający pod dyktando gangsterów.
Błyskotliwe riposty i slang.
Plusem tej książki są zróżnicowane postaci. Ona jest wulkanem energii, błyskawicznie nawiązuje kontakt z ludźmi i jest bardzo bezpośrednia. On jest wycofanym, dość skrytym policjantem, nieukrywającym swego rozczarowania kobietami. Historię ich znajomości można scharakteryzować dość krótko: szybkie poznanie – szybki seks – szybki konflikt – szybkie pogodzenie. Napotykane przez nich problemy wspólnie rozwiązują, a by o nich zbyt dużo nie myśleć, uprawiają namiętny seks.
To, co było dla mnie bardzo ciekawe w tej książce to opis gry pozorów. Zośka i Krzysiek (główni bohaterowie) prezentują sobie swoje maski, fikcyjne oblicza, które mają ukryć przed światem lęki, nadzieje i porażki. Oboje oceniają się początkowo po pozorach, stopniowo odkrywając swoje prawdziwe oblicza.
Zaginięcie, zabójstwo, fałszywe oskarżenia, zawistni eks partnerzy, szybki seks, gangsterzy i skorumpowana policja – dzieje się tu dużo, czyta się tę książkę szybko i zapewne szybko o niej zapomina. Polecam na wieczorny relaks po ciężkim dniu. Warto sięgnąć po tę książkę, by przekonać się czy połączenie sensacji z erotyką Wam się spodoba.
Za książkę bardzo serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza.