Autor: Iza Maciejewska

Wydawnictwo: Editio Red

Kilka słów o książce „Pociąg” autorstwa Izy Maciejewskiej wydanej przez Editiored.

Główna bohaterka-Ewa, uciekając przed przeszłością, wsiada do pociągu… „Nie planowała podróży, kupiła bilet tam, dokąd odjeżdżał najbliższy pociąg. Nie zastanawiała się nad tym, co będzie później, w głowie krążyła tylko jedna myśl: ucieknij daleko, jak najdalej. Choćby na koniec świata.”

Przy ucieczce nie ma większego znaczenia cel podróży. W pociągu poznaje dwóch panów Michała i Stanisława. Co może wyniknąć ze spotkania bezwzględnego komornika z poobijaną życiowo kobietą? Czy smutek może połączyć? Czy wielki smutek, dwóch przypadkowo spotkanych osób, może doprowadzić do wielkiej namiętności? Czy po stracie dziecka, będąc ściganą przez byłego męża, można odnaleźć spokój? Czy można sobie wybaczyć?

Ta opowieść łączy w sobie skrajności: wielka złość i radość, zło i dobro, furię i wielki spokój. Cudowna kreacja bohaterów (Pan Stanisław skradł moje serce) sprawia, że wspaniale czyta się kolejne strony opowieści i z żalem zauważa, że zbliżamy się do końca.

To również książka o prawdziwej przyjaźni oraz bezinteresownej pomocy, która zjawia się w najmniej oczekiwanych okolicznościach.

Książka pełna pasji, smutku, wielkiej namiętności i zwrotów akcji. Według mnie to bardzo interesujący i udany debiut po cichu liczę na drugą część książki Izy Maciejewskiej.

Polecam na coraz dłuższe jesienne wieczory.