Pomóż mi
Autor: Sarah A. Denzil
„Pomóż mi” autorstwa Sarah A. Denzil.
Czasami krzyk o pomoc jest cichy, przez większość niesłyszany. Ofiary paraliżuje strach, oprawca sprawuje permanentną kontrolę, przez myśli przelatują niezliczone scenariusze zakończeń… wszystkie tragiczne.
Jednak są osoby wrażliwe na niemy, błagalny krzyk o pomoc.
„Chwyć mnie za rękę maleńka”
Fran znajduje dziewczynkę… samą w środku nocy ze wzrokiem budzącym niepokój. Mimo tego, że mała wraca z mamą cało do domu, w bohaterce kiełkuje obawa o bezpieczeństwo tej dwójki… lęk, który kieruje jej dalszymi działaniami. Fran pragnie odkryć prawdę, pomóc, nawet gdy najbliżsi uważają, że ta pomoc nie jest potrzebna, nawet gdy troska daleko wybiega poza ramy sąsiedzkich relacji. Kobieta dostrzega znaki, dostrzega niepokój, dostrzega zło pochłaniające te przypadkowo napotkane osoby.
Czy one faktycznie potrzebują ocalenia? Jak daleko Fran posunie się, by odkryć prawdę? Jak bardzo zmieni się jej życie, gdy zacznie dopasowywać elementy niepasującej układanki?
Niepokój narastający z każdą przeczytaną stroną, niezwykle ważne (i mało popularne w literaturze) zagadnienie sekt, ludzkie dylematy, manipulacja, społeczny ostracyzm, kobieca żałoba i intuicja… będąca siłą napędową działania… te elementy sprawiają, że w tę historię się wchodzi w całości. Gorąco polecam lekturę, bo to była niesamowita czytelnicza przygoda.
Za egzemplarz serdecznie dziękuję @filiamrocznastrona
Jeszcze jena sprawa… muszę tu wspomnieć o międzynarodowym znaku „pomocy”.
Warto go znać, warto reagować i warto uczyć go nasze dzieci.
Jakie macie plany na wieczór? Co czytacie?
Spokojnego wieczoru