Autor: Anna Olszewska

Dziś przychodzę do Was z moim cudownym patronatem… „Usłysz mnie” autorstwa Anny Olszewskiej.

Ona straciła słuch w wyniku traumatycznych doświadczeń.

On po trudnych doświadczeniach z przeszłości trafia do kolejnego liceum.

Lidka wyraża emocje, wykorzystując sztuki plastyczne.

Filip stara się odciąć od emocji, zamknąć się w przestrzeni szczelnie wypełnionej muzyką.

Tak różni… a tak podobni. Dwie osoby bez wielkich nadziei, bez braku wiary w szanse na szczęście. Dwoje młodych ludzi z życiowymi bliznami… czy jest szansa by dali sobie wzajemnie nadzieję na przyszłość? Na pozostawienie przeszłości daleko w tyle? Czy odważą się żyć wreszcie własnym życiem?

Czy Lidka zobaczy muzykę?

Czy Filip odważy się zaangażować?

To cudowna opowieść o młodych ludziach mierzących się ze światem, z dopinanymi etykietami, z pokładanymi oczekiwaniami. Osaczeni przez przeszłość, zniewoleni przez niepewność związaną z przyszłością.

To również opowieść o dorosłych, którzy błądzą, którzy nie zawsze potrafią dać dziecku to, czego potrzebuje, którzy walczą również ze swoimi demonami. Autorka prezentuje katalog postaw rodzicielskich (przy czym słowo „rodzic” nie oznacza biologicznej więzi): matka pogrążona we własnym bólu, ojciec radzący sobie z bezradnością, rodzic niewydolny wychowawczo, osoba będąca wsparciem w najtrudniejszych momentach życia. Ci bohaterowie są ukazani bez oceniania, ze zrozumieniem… z poszanowaniem ludzkich wyborów. Ocenę… a w zasadzie refleksję pozostawia czytelnikowi.

O piórze Anny Olszewskiej już Wam kiedyś pisałam… ale podkreślić należy, że słowa wypełnione emocjami płyną, tworząc kompletny obraz wypełniający serce i umysł.

Gorąco polecam i mam nadzieję, że sięgniecie po ten tytuł i zanurzycie się w tej historii.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwo Zysk