Autor: Alicja Sinicka

Dziś przychodzę do Was z książką „Uwikłana” autorstwa Alicji Sinickiej (której „Służąca” nadal krąży w moich myślach).

Gdzie przebiega granica między zdrowiem psychicznym a obłędem? Czy tracąc najbliższych, można nie zatracić się w rozpaczy graniczącej z szaleństwem? A gdy jeszcze w tyle głowy kołacze myśl o chorej na schizofrenię biologicznej matce… granica między urojeniami i prawdą się zaciera. Coraz trudniej odróżnić przyjaciół od wrogów. Pojawia się zwątpienie w siebie, w swoje działania, we własną ocenę sytuacji.

Zuza Wilk to poetka, która pisze swe wiersze na staromodnej maszynie do pisania… a publikuje na Instagramie. Kobieta z trudną przeszłością, z wieloma stratami na swym życiowym koncie. Niezwykle wrażliwa osoba, która wszystkie zdarzenia wnikliwie analizuje, która pragnie zakotwiczenia w rzeczywistości i zapomnienia o trudnych doświadczeniach. Jednak najbliżsi utkali sieć kłamstw, mistyfikacji, w które łatwo się wplątać poranionej życiowo kobiecie.

Komu można zaufać? Kto chce Zuzie pomóc… a kto chce ją za wszelką cenę skrzywdzić?

To świetny thriller w nurcie domestic noir. Autorka niezwykle umiejętnie buduje napięcie. Chaos ogarniający myśli bohaterki jest zaraźliwy. W czytelniku narasta klaustrofobiczny lęk i pomimo podejrzeń… zaskoczenie zaskakuje.

Gorąco polecam i już czekam na kolejną książkę Alicji Sinickiej.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.