Autor: Joanna Opiat-Bojarska

„Winny” autorstwa Joanny Opiat-Bojarskiej to ciekawy i dopracowany thriller.

Ile ludzie są gotowi zrobić dla drugiego człowieka, dla bliskiego?

Ile ludzie są gotowi zrobić by prawda, nie została odkryta i ujawniona?

Zanurzamy się w tę historię jak główny bohater w ciepłą wodę. Natłok bodźców wyciszamy, wsłuchując się w oddech bohatera. A kłębiące się w nas emocje tonujemy, wpatrując się w tańczący płomień… I niespiesznie zaczynami poznawać głównego bohatera – Marcina Rybackiego. Dzięki ciekawie skonstruowanej historii stopniowo zmieniamy o nim zdanie. Niedostępność, agresja, ujarzmianie własnych emocji, ucieczka z Poznania, wyciszające rytuały… dziwne i intrygujące.

Niespieszne tempo opowieści (zwłaszcza na początku) pozwala skupić się na bohaterze, na jego motywacji, na jego cierpieniu, na jego walce o normalność. Bo błędy młodości niszczą życie. Błąd sądownictwa, błąd Marcina, błąd jego rodziny skutkuje etykietą, której nie sposób się pozbyć.

Marcin jako nastolatek przyznał się do zamordowania kolegi z obozu. Przyznaje się do zbrodni, której nie popełnił. Dlaczego? Kto doprowadził do takiej decyzji? Po odbyciu kary w poprawczaku wychodzi jedynie z traumą… bez wykształcenia, pieniędzy, perspektyw, wsparcia i umiejętności budowania normalnych relacji społecznych. Jak żyć z piętnem winy przez lata? A jeszcze ważniejsze pytanie… jak żyć z piętnem grzechu, którego się nie popełniło, gdy cały świat już wydał wyrok?

Pozostaje jedno – dowiedzieć się kto dokonał zbrodni?

Jednak odkrywanie prawdy jest brzemienne w skutkach. Wokół dzieje się wiele niepokojących sytuacji. A wokół Marcina narasta hałas i chaos.

Dla mnie to ciekawa opowieść poruszająca kwestię ostracyzmu społecznego dlatego polecam Wam lekturę tej książki i polecam Wam poznanie pióra Joanny Opiat-Bojarskiej.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję @Słownemroczne