Autor: Iain Menzies Banks

„Fabryka os” autorstwa Iain Menzies Banks.

Pierwszy raz spotkałam się z taką informacją na książce „Kontrowersyjna powieść zaliczona przez dziennik „The Independent” do 100 arcydzieł literatury XX wieku, zdaniem części krytyków natomiast ze względu na drastyczność w opisach przemocy zakwalifikowana jako książka TYLKO DLA DOROSŁYCH”. Nie będę ukrywała, że wygrała ciekawość… co skrywa ta książka? We współczesnej literaturze przemoc jest tematem często i w rozmaity sposób przedstawiana… więc co jest takie w tej?

Poznajemy dysfunkcyjną rodzinę. Frank jest osobą pozbawioną uczuć i skłonną do wielkiego, bestialskiego okrucieństwa, jego starszy brat Eric ucieka ze szpitala psychiatrycznego, ojciec mierzy wszystko łącznie z ekscentrycznością syna. A matka odeszła.

Ta książka kipi brutalnością oraz dziwną tajemnicą, której ujawnienie zbliża się wraz z powrotem Erica. Co skrywa ojciec?

To nie jest obraz pierwiastka zła w człowieku. To obraz pielęgnowanego, wyuczonego i podsycanego zła w człowieku. Zła karmionego władzą.

Nie wiem, czy ją polecam. Myślę, że warto ją znać, ale lektura tej książki rozrywa na kawałki i zdecydowanie jest ona tylko dla dojrzałego czytelnika. To książka dla czytelników o mocnych nerwach… ja ciężar tej książki odczuwam nadal, choć skończyłam ją czytać prawie tydzień temu.

Narracja z perspektywy przerażającego nastolatka, proste słownictwo pozbawione emocji, okrucieństwo przedstawione na zimno jeszcze potęguje poczucie zagubienia rozlewającego się w umyśle i ciele czytelnika.

Klimat tej książki, mrok, bestialstwo, pielęgnowane zło, nienawiść do zwierząt, dzieci i kobiet… to zupełnie inny kaliber.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk.