Autor: Marcel Moss

„Nie krzycz” – najnowsza książka Marcela Mossa absolutnie mnie porwała.

To książka, która pochłania, przeraża i zmusza do myślenia.

W trzeciej części trylogii hejterskiej Autor większą uwagę poświęca Agacie i Michałowi. Poznajemy historię Agaty (przed poznaniem Michała), historię pełną okrucieństwa, strachu, nienawiści, bólu i odrzucenia. Te doświadczenia ją kształtują, budują jej spojrzenie na mężczyzn, na relację, na świat.

Mamy też wątek hejterski w Internecie. Anita za pieniądze i to duże pieniądze, pluje jadem na polityków, celebrytów i zwykłych ludzi, którzy mają odmienne zdanie od „słusznego/zleconego”. W zaciszu domowym, mimo początkowych wątpliwości etycznych, świetnie sobie radzi. Jątrzy, podsyca emocje, obraża. A jednak ta książka podkreśla, że w sieci łatwo o potknięcie i trudno pozostać w pełni  anonimowym i absolutnie bezkarnym. Co się stanie gdy przestanie być anonimowa?

To książka bardzo dobrze napisana, mocna, brutalna, bez filtrów. Nie pozostawiająca czytelnika obojętnym na opisywane zjawisko zalewającej świat nienawiści. To książka, o tym, że nikt nie żyje w próżni, nikt nie żyje w izolacji od innych ludzi, a każde ludzkie zachowanie przynosi skutek.

Agresja budzi agresję.

Nienawiść wznieca nienawiść.

Okrucieństwo rozpala okrucieństwo.

W ofierze rodzi się oprawca.

Mrok tej książki, klimat ciągłego zagrożenia, okrucieństwo nie mieszczące się w głowie pochłania w czasie lektury. Całość budzi w czytelniku wielkie emocje, wielki zamęt poznawczy i wiele pytań:

Czy można kochać tak brutalnie?

Czy każdy w sobie ma pierwiastek agresji, tylko nie każdy zostaje aktywowany?

Jaka jest cena postępowania w zgodzie z sumieniem?

Gorąco polecam lekturę całej serii Marcela Mossa.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.