Autor: Marianne Wheelaghan

„Niebieska walizka. Pożegnanie z Breslau” autorstwa Marianne Wheelaghan to historia zapadająca w pamięć, inna, ciekawa, zmuszająca do refleksji.

Córka Toni Naschitzki (już po jej śmierci) odnajduje niebieską walizkę… a w niej pamiętnik matki. Pierwszy wpis nosi datę 12.06.1932, kiedy to Toni miała 12 lat i dotyczy Breslau… zaintrygowani?

Główna bohaterka ukazuje nam działanie nazistowskiej machiny. Zapiski dotyczą wydarzeń, rozmów oraz przemyśleń osoby zanurzonej w zmianach. „Widziałam dziś Hankego-Szpicbródkę, naszego gubernatora. Przemaszerowali obok mnie, on i cała jego obstawa, biada temu, kto wejdzie im w drogę. Wygląda na chudego i wrednego, nie tak powinien wyglądać Prawdziwy Niemiec. Wszedł do cukierni… Wciąż się nam powtarza, by pracować najciężej, jak się da, by odmawiać sobie wszelkich przyjemności, a on dogadza sobie w ten sposób”.

Pierwszy raz poznaję historię z tej drugiej perspektywy… perspektywy niemieckiej kobiety, zwykłej obywatelki, ofiary wojny. Toni Naschitzki dorasta, będąc świadkiem przemian, będąc świadkiem historii.

To historia „pełnej wigoru osoby, której przytrafiło się coś przerażającego”. Ta opowieść ukazująca przemiany w życiu niemieckich obywateli. To historia rozsiewanej propagandy…to historia rozłamu w rodzinę z powodu poglądów.

Polecam lekturę „Niebieska walizka” to bardzo cenna i potrzebna lekcja historii. To przestroga.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Silesia Progres.